Pikanteria

Pomoc
Logowanie

Witaj w serwisie KobiecePrawdy.pl! Zaloguj się, aby móc komentować i oceniać artykuły, dyskutować na forum, czy korzystać z Twojego osobistego kalendarza! Nie masz konta? Zarejestruj się!

Logowanie

Logowanie

Dołącz do nas!
Odkrywaj oblicza kobiecości i poznaj osoby, które myślą i czują podobnie.

Wygląd i zdrowie

Pomoc
Rankingi

Zobacz ranking użytkowniczek KobiecePrawdy.pl! Każda Twoja aktywność w portali jest punktowana - Ty także możesz zostać najaktywniejszą portalowiczką!

Rankingi

Rankingi

Kobiece Prawdy » Pikanteria » Psychologia » Strzeż się energetycznego wampira

Z dużym prawdopodobieństwem w twoim otoczeniu pełno jest wampirów, które zamiast krwią, żywią się uczuciami innych. Lepiej trzymać się od nich z daleka. Przeczytaj, kim są wampiry energetyczne i jak ich rozpoznać.

Strzeż się energetycznego wampira

Ewa Podsiadły-Natorska
  • Medium_psychologia_strzez_sie_energetycznego_wampira
fot. Renata Osińska

Na pewno znasz chociaż jedną osobę, która działa na ciebie wyczerpująco. Wystarczy krótka rozmowa z nią, żebyś poczuła się zła, zmęczona, przygnębiona. Uważaj - to właśnie tzw. wampir energetyczny. Taka osoba jest jak złodziej energii i chęci do działania. Jakby tego było mało, wampir energetyczny nie szanuje uczuć innych ludzi i nawet nie zdaje sobie sprawy, jak wpływa na otoczenie. Zazwyczaj przebywa w towarzystwie osób silnych psychicznie, którym tę siłę podkrada.

Funkcjonowanie na wysokich obrotach

- Są osoby, które powodują, że po ich wyjściu czujemy się szalenie zmęczeni - twierdzi psycholog i psychoterapeuta Joanna Grabowska-Osypiuk.

Ostrożna jest jednak w nazywaniu ich "wampirami energetycznymi".

- Upatrywałabym tu raczej czynników tkwiących w nas samych. Czujemy się tak zazwyczaj po wizycie kogoś, przy kim nie możemy poczuć się w pełni naturalnie, musimy za to funkcjonować na wysokich obrotach - wyjaśnia Joanna Grabowska-Osypiuk.

Taką osobą może być koleżanka, która - w jej mniemaniu - ma tysiąc powodów do zmartwień. Wtedy czujemy, że nie wypada być wobec niej niemiłą. Wykańcza nas także towarzystwo osoby, która nieustannie i "niby przypadkiem" opowiada o swoich niebywałych osiągnięciach.

Porozmawiajmy o czymś innym

Psycholog i psychoterapeuta Joanna Grabowska-Osypiuk twierdzi zatem, że jest to bardziej nasz problem - ponieważ my na to pozwalamy.

- Często brakuje nam asertywności lub godzimy się, aby inni sprawiali, że czujemy się od nich gorsi. Czasem wydaje nam się, że musimy być mili wobec kogoś, kogo spotykają ciągłe nieszczęścia - wymienia psycholog.

Stop! Zawsze możemy przecież powiedzieć, że jest nam przykro, ale wolimy porozmawiać o czymś innym. O czymś, co pozwoli nam się zrelaksować.

- Nie bójmy się, że ktoś się obrazi. Zawsze istnieje takie ryzyko, ale przecież świat się nie zawali - tłumaczy Joanna Grabowska-Osypiuk. Musimy śmiało mówić o naszych uczuciach.

Czas na zmianę towarzystwa

Wiele kobiet zapomina, że kontakt z drugim człowiekiem powinien dawać satysfakcję, a nie powodować, że czujemy się gorsze, złe, załamane. Dlatego lepiej nie przebywać w towarzystwie osób, które przenoszą na nas swoje uczucia, a które my chłoniemy jak gąbka. Bo druga strona kończąc z nami spotkanie, czuje się wypoczęta i zrelaksowana, a my - wręcz przeciwnie.

- Ta osoba po prostu przerzuciła na nas ciężar swoich obaw, lęków i problemów. Dzieje się tak dlatego, bo w porę go nie zatrzymaliśmy - uważa psycholog i psychoterapeuta Joanna Grabowska-Osypiuk.

Mamy prawo starannie dobierać sobie znajomych oraz przyjaciół, a towarzystwa wampirów energetycznych - po prostu unikać.

Ocena:
Zobacz również

Zobacz również

Bo zabierze cię baba jaga

Baba jaga, dziad czy cyganka często pomagają opiekunom egzekwować posłuszeństwo maluchów. Straszenie dzieci zazwyczaj przynosi jednak więcej szkody niż pożytku. Podpowiadamy, jak motywować maluchy do słuchania rodziców. Bez konieczności stosowania straszaka.

Baby blues

Choć to nie depresja poporodowa, potrafi dać się we znaki świeżo upieczonej mamie i jej bliskim. Baby blues jest bardzo często występującym u kobiet spadkiem nastroju po urodzeniu dziecka. Warto wiedzieć, jak się zachować, gdy się pojawi.

Komentarze

Komentarze

Dodano: 17.11.2011
oj znałam takiego wampira, znałam, w byłej pracy, całą energie ze mnie wyssała i jeszcze w kompleksy wpędziła... nigdy więcej z dala od takich ludzi!
Dodano: 26.01.2012
Wampiry to nie ludzie, nie mają uczuć :P
Dodano: 26.01.2012
Wampiry to nie ludzie, nie mają uczuć :P
Dodano: 09.03.2012
Moja mama miała takiego wampira w pracy, była wykończona przez niego fizycznie i psychicznie. Na szczęście już jest na rencie i ma święty spokój. Ale z tego co wiem, wampir niestety grasuje i wysysa wszystko co może z innych pracowników:(
Dodano: 11.05.2012
To najgorszy najbardziej męczący rodzaj człowieka
Dodano: 16.10.2012
Mam taką właśnie koleżankę. Potrafi zadzwonić w środku dnia i spytać: "Jesteś? Bo właśnie do Ciebie jadę. Będę za parę minut." Ja nie potrafię jej okłamać mówiąc, że nie ma mnie akurat w domu, chociaż mam na to wielką ochotę. A potem jestem zmuszona słuchać... i tylko słuchać. Bo najważniejsza jest ona i jej problemy, których jest zawsze bez liku. Na odchodne z reguły słyszę: "Tego potrzebowałam! Musiałam Ci się wygadać. Teraz jest mi lepiej". Po tych wizytach jestem zmęczona i nie mam na nic ochoty. I wszystko mnie denerwuje. A najbardziej denerwuje mnie, że nie potrafię tego przerwać :(
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Pomoc
Sonda

Powiedz nam co myślisz! Czekamy na Twoją opinię

Mod_poll_header1

Sonda

Myślisz już o świętach Bożego Narodzenia
tak, już rozglądam się za prezentami
tak, szukam już dla siebie stroju na Wigilię
tak, myślę już o wystroju domu i choince
tak, ale na razie nie robię żadnych planów
nie, jeszcze za wcześnie na myślenie o świętach
Pomoc
Najnowsze wpisy na forum

Najnowsze posty na forum KobiecePrawdy.pl - czytaj, dyskutuj, komentuj - powiedz nam co myślisz

Najnowsze wpisy na forum

Najnowsze wpisy na forum

prawdziwe gorsety ... / Kogiel-Mogiel
witajcie, prowadze (baski bizn...
Autor: lilimanili
Caroline Knapp Pic... / Kultura
Właśnie trafiła do księgarni p...